Masz w domu telewizor albo radio i zastanawiasz się, ile zapłacisz za abonament RTV w 2026 roku? Chcesz wiedzieć, komu przysługują zwolnienia i jak ich dopilnować? Z tego artykułu dowiesz się, jakie będą nowe stawki, zasady i kary związane z abonamentem radiowo-telewizyjnym.
Jakie będą nowe stawki abonamentu RTV od 2026 roku?
Od 1 stycznia 2026 roku zaczynają obowiązywać nowe, wyższe stawki abonamentu RTV. Wynikają z rozporządzenia KRRiT z 27 czerwca 2025 roku, które zostało już opublikowane w Dzienniku Ustaw. To nie zapowiedź, ale gotowe przepisy, na podstawie których Poczta Polska będzie naliczać opłaty.
Podstawowa różnica dotyczy obu typów odbiorników. Za samo radio miesięczna opłata wzrośnie z 8,70 zł do 9,50 zł, a za telewizor lub zestaw TV + radio z 27,30 zł do 30,50 zł. W skali roku gospodarstwo domowe z zarejestrowanym telewizorem zapłaci 366 zł, jeśli uiszcza należność co miesiąc i nie korzysta ze zniżek za płatność z góry.
Porównanie stawek z 2025 i 2026 roku
Dla wielu osób ważne jest nie tylko to, ile zapłacą, ale także o ile więcej w porównaniu z poprzednim rokiem. W 2025 roku roczna opłata za telewizor wynosiła 327,60 zł, co daje różnicę około 38,40 zł na niekorzyść płatnika. W przypadku samego radia roczny koszt rósł z 104,40 zł do 114 zł.
Aby łatwiej zobaczyć skalę zmian między latami i rodzajami odbiorników, przydatne jest zestawienie w prostej tabeli:
| Rodzaj odbiornika | Stawka 2025 (miesiąc) | Stawka 2026 (miesiąc) |
| Radio | 8,70 zł | 9,50 zł |
| Telewizor lub TV + radio | 27,30 zł | 30,50 zł |
| Roczny koszt TV (płatność miesięczna) | 327,60 zł | 366,00 zł |
Wzrost opłat KRRiT tłumaczy inflacją oraz rosnącymi kosztami nadawania. System finansowania się jednak nie zmienia – nadal płaci się za posiadanie sprawnego odbiornika, a nie za faktyczne oglądanie Telewizji Polskiej czy słuchanie Polskiego Radia.
Abonament RTV to danina publiczna za samo posiadanie urządzenia zdolnego do odbioru sygnału, niezależna od tego, czy ktoś korzysta z kanałów nadawcy publicznego, czy tylko z platform streamingowych.
Kto ma obowiązek płacić abonament RTV?
Podstawę prawną obecnego systemu stanowi ustawa o opłatach abonamentowych oraz rozporządzenia KRRiT. Obowiązek powstaje u każdej osoby, która posiada i zarejestrowała odbiornik radiofoniczny lub telewizyjny. Nie ma znaczenia, czy urządzenie jest używane na co dzień, czy stoi w szafie.
Rejestracją i poborem opłat zajmuje się Poczta Polska. To ona prowadzi rejestr abonentów, wysyła upomnienia i wystawia tytuły wykonawcze, na podstawie których działa później urząd skarbowy. Opłata jest jedna dla całego gospodarstwa domowego, bez względu na liczbę odbiorników w mieszkaniu.
Jak działa obowiązek rejestracji odbiornika?
Po zakupie telewizora lub radia, które technicznie umożliwia odbiór sygnału, powinna nastąpić rejestracja. Należy to zrobić w ciągu 14 dni w placówce pocztowej lub przez internet. Od pierwszego dnia miesiąca po rejestracji powstaje obowiązek płacenia abonamentu.
Jedno gospodarstwo domowe płaci jedną opłatę, nawet jeśli w mieszkaniu są trzy telewizory i dwa radia. Trzeba jednak mieć na uwadze, że komputer, tablet czy smartfon nie generują obowiązku rejestracji, nawet jeśli służą do oglądania telewizji online lub słuchania radia internetowego.
Jakie urządzenia obejmuje abonament RTV?
W praktyce wiele osób mylnie zakłada, że skoro nie ogląda tradycyjnej telewizji, to nie musi płacić opłaty. Ustawa posługuje się jednak pojęciem urządzeń przystosowanych do odbioru sygnału, a nie wykorzystywanych na co dzień. Do takich urządzeń należą między innymi:
- klasyczne odbiorniki telewizyjne w domu,
- domowe odbiorniki radiowe oraz wieże audio z tunerem,
- sprzęt RTV z wbudowanym tunerem radiowym lub TV,
- radio samochodowe zamontowane na stałe w pojeździe.
Taka definicja powoduje, że ktoś może być zobowiązany do płacenia abonamentu RTV, nawet jeśli od lat ogląda tylko platformy VOD. Dla urzędu liczy się sama techniczna możliwość odbioru sygnału nadawcy publicznego, a nie sposób korzystania z urządzenia.
Jakie są kary za niepłacenie abonamentu RTV?
Wysokość kar rośnie wraz ze stawkami abonamentu, bo mechanizm zapisany w ustawie jest stały: za używanie niezarejestrowanego odbiornika lub unikanie opłat grozi kara wynosząca 30-krotność miesięcznej stawki. Przy nowych kwotach na 2026 rok sankcje są już odczuwalne dla domowego budżetu.
Za niezarejestrowane radio kara finansowa sięgnie 285 zł, a za telewizor lub zestaw radiowo-telewizyjny 915 zł. To tylko część kosztów, bo do tego dochodzą zaległe opłaty abonamentowe z poprzednich miesięcy, odsetki podatkowe oraz koszty upomnienia, wynoszące 16 zł.
Jak przebiega egzekucja zaległego abonamentu?
Cała procedura rusza zwykle niepozornie – od wezwania do zapłaty wysyłanego przez Pocztę Polską. Jeśli w ciągu 7 dni abonent nie ureguluje należności, sprawa trafia do urzędu skarbowego, który działa jako organ egzekucyjny. Od tego momentu dalsze kroki są już typowe dla postępowania egzekucyjnego w administracji.
Urząd skarbowy może sięgnąć po kilka narzędzi naraz. W praktyce spotyka się najczęściej:
- potrącenia z wynagrodzenia za pracę lub umów cywilnoprawnych,
- obniżenie wypłacanej emerytury albo renty o część należności,
- zajęcie środków na rachunku bankowym,
- przejęcie nadpłaty podatku wynikającej z rocznego PIT.
Dla seniorów najbardziej dotkliwe są potrącenia ze świadczeń emerytalno-rentowych. Obowiązują oczywiście limity i kwoty wolne od potrąceń, ale w praktyce oznacza to niższą wypłatę przez kilka kolejnych miesięcy. Zdarza się, że pierwszą informacją o zaległym abonamencie jest właśnie decyzja o zajęciu części emerytury.
Nawet niewielka początkowo zaległość abonamentowa, w połączeniu z odsetkami i karą 30-krotności stawki, po kilku latach może urosnąć do kwoty sięgającej kilku tysięcy złotych.
Do kiedy trzeba opłacić abonament RTV?
Ustawa przewiduje jasny termin płatności: do 25. dnia każdego miesiąca trzeba uiścić opłatę z góry za kolejny miesiąc. Ta sama zasada obowiązuje w lutym, choć miesiąc jest krótszy. Niedotrzymanie terminu powoduje powstanie zaległości, która może zostać objęta przymusową egzekucją.
Wielu odbiorców korzysta z opcji płatności z góry za dłuższy okres. Nowe rozporządzenie KRRiT na 2026 rok przewiduje nadal zniżki za opłacenie abonamentu za cały rok, sięgające nawet około 10 procent. To realne oszczędności dla osób, które są w stanie wyłożyć wyższą kwotę jednorazowo.
Kto może skorzystać ze zwolnienia z abonamentu RTV?
Lista zwolnień jest ściśle określona w przepisach i zamknięta. Oznacza to, że poza wymienionymi w ustawie grupami nikt nie może samodzielnie powołać się na trudną sytuację finansową. Duża część uprawnionych to seniorzy oraz osoby z niepełnosprawnościami, ale znajdują się tam też bezrobotni czy pobierający rentę socjalną.
Część zwolnień ma charakter automatyczny, inne wymagają osobistej wizyty na poczcie i złożenia wniosku wraz z dokumentami. W większości przypadków zwolnienie obowiązuje od pierwszego dnia miesiąca po zgłoszeniu i nie trzeba go odnawiać, o ile nie zmieni się sytuacja życiowa lub dochodowa.
Jakie grupy są zwolnione z abonamentu RTV?
Ustawodawca wymienił kilka najważniejszych kategorii osób, które nie muszą uiszczać abonamentu RTV. Do tej grupy należą między innymi:
- osoby, które ukończyły 75 lat (zwolnienie automatyczne),
- emeryci po 60. roku życia z emeryturą nieprzekraczającą 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia brutto,
- osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności lub I grupą inwalidzką,
- osoby całkowicie niezdolne do pracy, niewidome lub całkowicie głuche,
- pobierający rentę socjalną czy świadczenie pielęgnacyjne,
- zarejestrowani bezrobotni korzystający z pomocy urzędu pracy,
- osoby korzystające z pomocy społecznej na podstawie decyzji o przyznaniu świadczeń.
W przypadku większości tych osób konieczne jest osobiste zgłoszenie zwolnienia w placówce Poczty Polskiej. Trzeba wtedy przedstawić odpowiednie orzeczenia, decyzje z ZUS, KRUS lub MOPS oraz wypełnić oświadczenie. Wyjątkiem są osoby powyżej 75. roku życia, które są zwalniane automatycznie na podstawie danych z rejestrów państwowych.
Nowy próg dochodu dla emerytów po 60. roku życia
Drugą istotną zmianą od 2026 roku jest wzrost progu dochodowego, uprawniającego emerytów po 60. roku życia do zwolnienia z abonamentu. Progi te są powiązane z przeciętnym wynagrodzeniem brutto w gospodarce, więc razem z podwyżkami płac rośnie też limit emerytury, który daje prawo do ulgi.
Szacunki oparte na danych płacowych z 2025 roku wskazują, że w 2026 roku próg wyniesie około 4420–4450 zł brutto, czyli mniej więcej 3820–3850 zł netto. W praktyce oznacza to, że część seniorów, którzy do tej pory minimalnie przekraczali limit, wejdzie do grupy uprawnionych i zaoszczędzi nawet 366 zł rocznie przy zarejestrowanym telewizorze.
Zwolnienie z abonamentu RTV dla emeryta po 60. roku życia z niskim świadczeniem nie działa automatycznie – bez złożenia wniosku na poczcie opłata nadal jest naliczana.
Jak złożyć wniosek o zwolnienie z abonamentu RTV?
Osoby spełniające warunki do ulgi muszą w większości przypadków same zadbać o formalności. Procedura nie jest skomplikowana, ale wymaga stawienia się w placówce pocztowej. To tam pracownik weryfikuje dokumenty i wprowadza dane do systemu abonentów.
Żeby uzyskać zwolnienie z tytułu niskiej emerytury lub niepełnosprawności, warto przygotować komplet dokumentów:
- dokument tożsamości, najczęściej dowód osobisty,
- aktualną decyzję ZUS, KRUS lub innego organu rentowego o wysokości świadczenia,
- orzeczenie o stopniu niepełnosprawności albo decyzję o przyznaniu renty socjalnej,
- wypełnione oświadczenie o spełnianiu warunków do zwolnienia z abonamentu RTV.
Zwolnienie zaczyna obowiązywać od pierwszego dnia miesiąca następującego po złożeniu dokumentów. Nie trzeba go co roku odnawiać, ale w razie utraty uprawnień – na przykład przekroczenia progu dochodowego – abonent powinien w ciągu 30 dni poinformować o tym Pocztę Polską.
Czy abonament RTV zostanie zastąpiony nową opłatą?
Od dłuższego czasu trwa dyskusja o zmianie systemu finansowania mediów publicznych. W przestrzeni publicznej pojawiał się pomysł wprowadzenia opłaty audiowizualnej w wysokości około 9 zł miesięcznie, pobieranej automatycznie razem z podatkiem PIT lub innymi daninami. Taki model miałby objąć szerzej społeczeństwo, również osoby, które do tej pory nie płaciły abonamentu.
Rządowy projekt zakładający całkowitą likwidację abonamentu RTV i finansowanie mediów z budżetu państwa utknął jednak w Sejmie. Ministerstwo Kultury zapowiada, że w 2026 roku nie planuje wprowadzenia nowej daniny. Na ten moment wszystkie alternatywne koncepcje pozostają na etapie planów.
Co to oznacza dla przeciętnego abonenta?
Od 1 stycznia 2026 roku nadal obowiązuje klasyczny abonament RTV z nowymi stawkami 9,50 zł za radio i 30,50 zł za telewizor. Wszelkie pomysły na automatyczną opłatę audiowizualną nie mają jeszcze umocowania w przepisach, więc urząd skarbowy i Poczta Polska działają według dotychczasowego modelu.
Dla osób, które regularnie płaciły abonament, rok 2026 oznacza głównie wzrost rocznego wydatku o kilkadziesiąt złotych. Miliony osób, które do tej pory korzystały z luk lub ignorowały obowiązek, wciąż są jednak narażone na ryzyko kar oraz egzekucji – bo system, choć często krytykowany, jest nadal aktywnie egzekwowany przez instytucje publiczne.